Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii Królewska Szwedzka Akademia Nauk przyznała za "zaprojektowanie i syntezę maszyn molekularnych" trzem naukowcom: Jean-Pierre Sauvage'owi, J. Fraserowi Stoddartowi oraz Bernardowi L. Ferindze.

Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii Królewska Szwedzka Akademia Nauk przyznała za "zaprojektowanie i syntezę maszyn molekularnych" trzem naukowcom: Jean-Pierre Sauvage'owi, J. Fraserowi Stoddartowi oraz Bernardowi L. Ferindze. Trzej chemicy podzielą się po równo nagrodą w wysokości 8 mln koron szwedzkich (około 850 tysięcy euro).

"Bardzo się ucieszyłem, uważam, że to bardzo zasłużona nagroda dla doskonałych ludzi. (...) Nobel stawia kropkę nad "i" w kwestii, którą się zajmują, i w tym, co ustalili" - powiedział prof. Janusz Lipkowski z Instytutu Chemii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Jak wyjaśniał badacz, przez długi czas cząsteczki uważano za "coś martwego", podczas gdy nobliści skonstruowali z nich maszyny. Jednak określenie "maszyny" w kontekście odkryć noblistów "jest zbyt skromne", gdyż możliwości ich zastosowania jest znacznie więcej - zastrzega profesor.

Zapytany o praktyczne zastosowanie odkryć noblistów naukowiec powiedział, że już dziś rozwiązania te stosowane są w wyrafinowanych czujnikach reagujących na zmianę otoczenia chemicznego. Jednak dopiero w przyszłości prace te będą miały "kolosalne znaczenie". Dodał, że dokonania noblistów otworzyły chemię na zupełnie nowe kierunki.

Odnosząc się do samych noblistów prof. Lipkowski ocenił, że są to "ludzie całkowicie poświęceni swojej dziedzinie". Przypomniał, że Jean-Pierre Sauvage był wychowankiem Jeana-Marie Lehna - również noblisty w dziedzinie chemii (z 1987 r). Natomiast J. Frasera Stoddarta prof. Lipkowski poznał już w 1980 r., gdy współorganizował konferencję o tematyce chemicznej w Polsce. "Wśród zaproszonych gości był m.in. Stoddart, już wówczas - sława" - wspomina naukowiec. W jego ocenie ten noblista "całkowicie żyje tym, co robi, od wielu lat".

Źródło: PAP - Nauka w Polsce
Fot. Fotolia