Większe uprawnienia ministrów w zakresie powoływania i odwoływania dyrektorów Instytutów Badawczych - i ich zastępców - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który wpłynął do Sejmu.

Większe uprawnienia ministrów w zakresie powoływania i odwoływania dyrektorów Instytutów Badawczych - i ich zastępców - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który wpłynął do Sejmu. Projekt pozwala ministrowi powołać i odwołać dyrektora instytutu m.in. bez rozpisania konkursu. Nowela ustawy o instytutach badawczych została przygotowana przez grupę posłów PiS.
 
W Polsce istnieje 115 instytutów badawczych, w tym 17 określanych mianem "państwowych". W lipcu br. prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o instytutach badawczych, która zwiększyła wpływ ministrów na wybór i odwoływanie władz podległych im państwowych instytutów badawczych (PIB) oraz składu rad naukowych. Obecnie zaproponowane zmiany dotyczą pozostałych, 98 instytutów badawczych. Ich zadaniem jest prowadzenie badań naukowych i prac rozwojowych ukierunkowanych na ich wdrożenie i zastosowanie w praktyce.
 
Celem projektu jest m.in. wzmocnienie nadzoru ministra w zakresie powoływania i odwoływania dyrektora instytutu i jego zastępcy, a także kwestii zawiązanych z bieżącym zarządzaniem instytutem badawczym w przypadku niepowołania lub odwołania dyrektora - czytamy w uzasadnieniu.
 
Zaproponowane zapisy mają również umożliwić skuteczny nadzór nad instytutami badawczymi, gdy "dyrektor nie sprawuje swojej funkcji w sposób należyty" - czytamy w uzasadnieniu. Nowela ma też dać możliwość uchylenia uchwał rady naukowej niezgodnych z przepisami prawa i statutem.
 
W myśl proponowanych zapisów minister nadzorujący ma mieć możliwość powołania i odwołania dyrektora instytutu badawczego bez udziału rady naukowej i rozpisania konkursu. "Takie rozwiązanie daje ministrowi większe możliwości dokonania właściwego wyboru osoby na najważniejsze stanowisko w instytucie, przez co gwarantuje najwyższą jakość kadry zarządzającej" - argumentują posłowie w uzasadnieniu noweli.
 
Dotychczas w przypadku odwołania dyrektora instytutu minister nadzorujący mógł wyznaczyć do pełnienia obowiązków dyrektora spośród jego zastępców. W myśl zaproponowanego zapisu minister będzie mógł wyznaczyć każdą osobę - również spoza instytutu - spełniającą dotychczasowe kryteria określone w ustawie. W projekcie wyłączono jedynie wymóg znajomości języka obcego. Według wnioskodawców wynika to z trudności technicznych w nagłym zweryfikowaniu tej umiejętności. Dotychczas zastępców mógł odwołać dyrektor instytutu. Zaproponowany zapis brzmi: "Zastępców dyrektora powołuje i odwołuje minister nadzorujący." Jak czytamy w uzasadnieniu, ma to zapobiec niepożądanemu paraliżowi działania instytutu badawczego w przypadku, gdy minister nadzorujący odwoła dyrektora instytutu, a dotychczasowy zastępca odmówi przyjęcia lub wykonywania obowiązków dyrektora.
 
Projekt noweli przewiduje też, że w przypadku reorganizacji instytutu minister nadzorujący może odwołać dotychczasowego dyrektora i wyznaczyć osobę do pełnienia obowiązków.
 
Ponadto projekt zakłada zmiany dotyczące rady naukowej. Obecnie w jej skład wchodzi co najmniej 50 proc. pracowników naukowych i badawczo-technicznych instytutu. 30-50 proc. stanowią natomiast osoby spoza instytutu, powołane przez ministra nadzorującego. Posłowie PiS proponują natomiast, aby pracownicy instytutu stanowili co najmniej 40 proc. składu rady, a osoby powołane przez ministra - co najmniej 50 proc. W myśl projektu przewodniczącego rady naukowej wybrać można tylko spośród osób powołanych do grona przez ministra nadzorującego.
 
Zaproponowano również skrócenie okresu na przedstawienie ministrowi przez zespół roboczy opinii na temat procesu tworzenia, podziału, łączenia i reorganizacji instytutów - z trzech do dwóch miesięcy.
 
Źródło: PAP - Nauka w Polsce