Jak opowiadać o nauce Kowalskiemu? Gdzie i kiedy promować wyniki badań naukowych? Jak się przygotować do wykładów popularnonaukowych czy wywiadów telewizyjnych? - odpowiedzi na te pytania naukowcy znajdą w poradniku pt. "Sztuka promocji nauki".

Autorami książki "Sztuka promocji nauki. Praktyczny poradnik dla naukowców" są ekspertka od PR Natalia Osica, założycielka firmy Science PR - pierwszej w Polsce agencji wspierającej naukowców, instytuty naukowe i uczelnie w budowaniu relacji z otoczeniem oraz dziennikarz naukowy - Wiktor Niedzicki, który od ponad 40 lat zajmuje się popularyzacją nauki, w radiu, telewizji, podczas wykładów czy imprez popularnonaukowych.

Publikacja zawiera praktyczne instrukcje dla badaczy, dotyczące np. popularyzacji wyników badań czy wystąpień publicznych. "Pisząc teksty do poradnika myślałam przede wszystkim o tych naukowcach, którzy chcieliby rozpocząć przygodę z mediami, ale jeszcze nie wiedzą jak, lub o tych, którzy już rozpoczęli, ale mają poczucie, że mogliby to robić bardziej świadomie, w bardziej zaplanowany sposób" - mówiła Natalia Osica.

Według niej naukowców należy nie tyle zachęcać do kontaktu z dziennikarzami i popularyzacji nauki, ale również w tym wspierać. "Jak mają to robić, jeśli nie mają dostępnych porad w formie szkoleń czy książek, które mogłyby ich tego nauczyć?" - pytała Osica. Zwróciła też uwagę, że w programie edukacji formalnej, która kończy się doktoratem, nie ma obowiązkowych zajęć dotyczących promocji nauki, a zajęcia fakultatywne zdarzają się sporadycznie.

Naukowcy są bardzo racjonalni. Lubią realizować określony cel, mają konkretny plan i szanują swój czas. Ewentualna współpraca z dziennikarzami często kłoci się z tą koncepcją. Kontakt z mediami, w ich ocenie, to wdzieranie się i zakłócanie procesu nauki - takie spostrzeżenia wynikają z rozmów Natalii Osicy z naukowcami.

Książkę przedstawiono 15 marca w Warszawie. W liście do uczestników spotkania promocyjnego minister nauki Jarosław Gowin podkreślił, że "w dzisiejszych czasach żadna dziedzina ludzkiej aktywności nie ma szans na szeroki odbiór społeczny, jeśli nie zostanie odpowiednio wypromowana. Promocja nauki to jednak szczególnie trudne zadanie. Nie chodzi przecież o chwyty reklamowe, lecz o odpowiedzialny i rzetelny przekaz informacji, który jednocześnie będzie atrakcyjny dla odbiorcy".

"Obecnie z satysfakcją obserwuję, że coraz częściej polscy naukowcy potrafią tak przekazywać wiedzę – zarówno głosząc wykłady, jak i pisząc swe publikacje – że staje się ona przystępna i fascynująca" - zauważył Jarosław Gowin. Podkreślił też, że naukowcom nieobce są najnowsze techniki marketingowe czy psychologiczne, które wspomagają proces przekazywania wiedzy oraz pomagają w pozyskiwaniu partnerów biznesowych.

Pomysł stworzenia książki powstał w Ośrodku Przetwarzania Informacji - Państwowym Instytucie Badawczym (OPI-PIB), który jest też jej wydawcą. Instytucja przez kilka lat odpowiadała za wdrożenie Polsko-Szwajcarskiego Programu Badawczego, w ramach którego dofinansowano projekty realizowane przez zespoły polskich i szwajcarskich naukowców. Udało się zrealizować 31 przedsięwzięć, dzięki którym doszło do wdrożenia 10 patentów, wydano też prawie 150 publikacji.

W czasie promocji książki mówi zastępca dyrektora OPI-PIB, dr Agnieszka Gryzik podkreślała, że publikacja jest bardzo praktyczna, i zawiera gotowe recepty, jak promować naukę. Drugą zaletą książki jest jej dostępność - dzięki Polsko-Szwajcarskiemu Programowi Badawczemu publikacja jest bezpłatna.

Gryzik zapowiedziała, że egzemplarze publikacji będą przekazywać zainteresowanym naukowcom, uczelniom i instytutom badawczym. Jednocześnie książka dostępne jest również w formatach cyfrowych - mobi i epub.

Można ją pobrać ze strony: http://www.opi.org.pl/Sztuka-promocji-nauki.html

Źródło: PAP - Nauka w Polsce