Dzięki badaniu krwi pacjentów przy wykorzystaniu spektroskopii ramanowskiej będzie można wykrywać we wczesnym stadium guzy nowotworowe – wykazała dr n med. Edyta Wolny-Rokicka z Wojewódzkiego Wielospecjalistycznego Szpitala w Gorzowie Wlk.

Dr Wolny-Rokicka wraz z Alicją Defort z Parku Naukowo-Technologicznego Uniwersytetu Zielonogórskiego (PNT UZ) za pomocą spektrometru Ramana przeprowadziły serię badań płytek krwi pacjentów chorych na raka płuca. Próbki pobierano przed i po zabiegu operacyjnym, przed i po radykalnym leczeniu promieniami, od pacjentów z rozsianą chorobą nowotworową oraz – dla porównania – od zdrowych ochotników.

Metoda spektroskopii ramanowskiej umożliwia badanie układów biologicznych oraz identyfikację zmian zachodzących na poziomie chemicznych w komórkach czy tkankach. Na podstawie intensywności pasm oraz ich położenia można określać zmiany zachodzące na poziomie komórkowym wykorzystując światło lasera, które oddziałuje z materią.

W przypadku próbek badanych w Zielonej Górze chodziło o p-selektynę, białko-molekułę adhezyjną umiejscowioną w ziarnistościach płytek krwi i komórek śródbłonka naczyń. Gdy pojawia się guz, w którym rozwijają się liczne nieprawidłowe naczynia krwionośne, poziom p-selektyny wzrasta.

Zdaniem dr Wolny-Rokickiej oznaczana metodą spektroskopii Ramana p-selektyna może być potencjalnym markerem, pozwalającym wykrywać we wczesnym stadium obecność guzów nowotworowych, oceniać postępy terapii i rokowanie pacjenta. Być może znajdzie w przyszłości zastosowanie w badaniach przesiewowych. Planowane są dalsze badania prowadzone na większej liczbie osób, z różnymi rodzajami nowotworów.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce